About Me

My first encounter with yoga happened when I was a teenager, during a six-month stay at a rehabilitation camp. Mornings began with running and physiotherapy exercises led by our rehabilitation instructor. After that, we went to school lessons, and in the afternoons, we had free time.

It was then, in a softly lit room, that relaxation sessions took place. We would slowly move through different postures, stretching the body and releasing tension.

Then we would lie down on mats, while the sounds of Mike Oldfield’s music flew from the speakers. The teacher’s calm voice guided us through meditation and visualization exercises, though at the time I didn’t know those words.

I didn’t realize then that this was yoga and meditation, or that one day it would become my life’s path. I only knew that after each session I felt light, peaceful, and quietly happy – as if the world slowed down for a moment, and I could simply be.

Years later, while writing my Master’s thesis on the topic of silence, I began searching for books and sources to explore the idea more deeply. Naturally, contemplative practices such as meditation, yoga, and martial arts became a significant part of my theoretical research. At the time, yoga still seemed distant from my everyday life. I started practicing simple asanas from a book by Donna Farhi and discovered that my natural habit of sitting in stillness already had a name: meditation.

A few years later, I attended my first Kundalini Yoga class in a local London gym. I had never experienced anything like it. It moved me so deeply that I returned every week. A year later, I completed teacher training and began sharing the practice with others.

Alongside my yoga journey, I worked as a rehabilitation assistant, supporting patients with dementia and post-stroke, and later as a healthcare assistant at The Royal Marsden Hospital in Central London, caring for cancer patients. During that time, I also led chair yoga and relaxation sessions at The Mulberry Centre for people affected by cancer, as well as a series of classes for women and children.

Over the years, my personal practice has changed. There were times of intense physical training, and times without much activity when I focused instead on serving others – as an extension of my practice beyond the mat. For me, yoga is not about advanced poses on the mat, but an inner process that goes much deeper… touching not only the body, but also the heart and soul.

These days, I no longer chase intensity or advanced postures. I focus on gentle, mindful movement that supports nervous system regulation and builds inner awareness.

I have integrated elements of qi-gong, somatics, and breathwork into my classes, creating a slower and more conscious approach to yoga.

This evolution inspired me to create my signature 5-week programme: Gentle Movement for Nervous System Balance, which I offer both locally and online.

All my sessions and courses are designed to support the nervous system and help you reconnect with your body in a compassionate way.

What I teach may appear simple from the outside – but in reality, it builds deep inner strength, presence, and connection.

I am a certified Yin Yoga Teacher (The Whole Health Project, London, 2024) and Kundalini Yoga Teacher (Karam Kriya School, London and Portugal, 2010).
I have also completed the Peaceful Babes children’s yoga teacher training with Anjali Yoga School.

Currently, I am continuing my education through the online platform for yoga teachers – Olga Kuriata Olala Yoga & Pilates School.

Mój pierwszy kontakt z jogą miał miejsce, gdy byłam nastolatką, podczas półrocznego pobytu na turnusie rehabilitacyjnym. Poranki zaczynały się od biegania i ćwiczeń fizjoterapeutycznych prowadzonych przez naszego pana rehabilitanta. Potem szliśmy na lekcje do szkoły, a po południu czekał na nas czas wolny.

To właśnie wtedy, w sali o ciepłym świetle, odbywały się zajęcia relaksacyjne. Najpierw powoli przechodziliśmy przez różne pozycje, rozciągając ciało i rozluźniając napięcia. Potem kładliśmy się na matach, a z głośników płynęły dźwięki muzyki Mike’a Oldfielda. Nauczyciel spokojnym głosem prowadził nas przez medytację i ćwiczenia wyobrażeniowe, choć wtedy nie znałam jeszcze tych słów.

Nie wiedziałam wówczas, że to joga, ani że kiedyś stanie się ona ścieżką mojego życia. Wiedziałam tylko, że po każdych zajęciach wracało do mnie uczucie lekkości, spokoju i cichej radości — jakby świat na chwilę zwalniał, a ja mogłam po prostu być.

Wiele lat później, podczas pisania pracy magisterskiej na temat ciszy, zaczęłam szukać książek i źródeł by zgłębić pojęcie ciszy, więc naturalnie praktyki kontemplacyjne, takie jak medytacja, joga czy sztuki walki stanowiły sporą część mojej teoretycznej części pracy. W tamtym czasie joga wydawała się jednak nadal odległa od mojego codziennego życia. Zaczęłam ćwiczyć proste asany z książką Donny Farhi i odkryłam, że mój naturalny zwyczaj siedzenia w bezruchu od dawna ma swoją nazwę: medytacja.

Kilka lat później trafiłam na pierwsze zajęcia Kundalini jogi w lokalnej siłowni w Londynie. Nigdy wcześniej nie doświadczyłam czegoś podobnego. Poruszyło mnie to tak głęboko, że wracałam co tydzień. Rok później ukończyłam kurs nauczycielski i zaczęłam dzielić się tą praktyką z innymi.

Równolegle zgłebiając jogę, pracowałam w londyńskich szpitalach, najpierw jako asystentka rehabilitacji, wspierając pacjentów z demencją i po udarach, a później jako asystentka medyczna w  The Royal Marsden Hospital, opiekując się pacjentami onkologicznymi. W tym czasie prowadziłam także zajęcia jogi na krzesłach i relaksacji w The Mulberry Centre dla osób dotkniętych chorobą nowotworową oraz serię zajęć dla kobiet i dzieci.

Moja własna praktyka zmieniła się na przestrzeni lat. Był czas gdy intensywnie ćwiczyłam fizycznie i czas bez aktywności, gdy skupiałam się na aspektach służby ludziom jako rozwinięcie mojej praktyki poza matę. Joga to w moim przekonaniu i doświadczeniu, nie  zaawansowane pozycje na macie, a wewnętrzny proces, który wykracza dużo dalej…i dotyka nie tylko naszego ciała, ale głównie serca i duszy.

Obecnie nie gonię już za intensywnością ani zaawansowanymi pozycjami. Skupiam się na łagodnym, świadomym ruchu, który wspiera regulację układu nerwowego i buduje wewnętrzną uważność.

Włączyłam do moich zajęć elementy qi-gong, somatyki i pracy z oddechem, tworząc wolniejsze i bardziej świadome podejście do jogi.

Ta ewolucja zainspirowała mnie do stworzenia mojego autorskiego 5-tygodniowego programu Gentle Movement for Nervous System Balance, który prowadzę lokalnie i online. Wszystkie zajęcia i kursy są tak zaprojektowane, by wspierały układ nerwowy i pomagały w łagodny sposób ponownie połączyć się ze swoim ciałem.

To, czego uczę, może wyglądać prosto z zewnątrz – ale w rzeczywistości buduje głęboką siłę wewnętrzną, uważność i poczucie połączenia.

Jestem certyfikowaną nauczycielką Yin Jogi (The Whole Health Project w Londynie, 2024) oraz Kundalini Jogi (Karam Kriya School, Londyn i Portugalia, 2010).
Ukończyłam także kurs jogi dla dzieci Peaceful Babes w Anjali Yoga School.

Obecnie kontynuuję naukę na platformie online dla nauczycieli jogi – Olga Kuriata Olala Yoga & Pilates School. 

Do you have questions?

Contact me!